wtorek, 29 maja 2012

Szarlotka sypana

Dziś w programie najprostsza szarlotka świata. Czyli to co lubię najbardziej :)  Jest szybka, smaczna i banalnie łatwo się  ją robi. A jak niesamowicie pachnie w trakcie pieczenia :)




Składniki:
szklanka mąki pszennej
szklanka kaszy manny
2/3 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia lub czubata łyżeczka sody oczyszczonej
6 sporych jabłek (najlepiej kwaskowych)
łyżka soku z cytryny
łyżka cynamonu
3/4 kostki masła

Sposób przygotowania: 
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół)
Masło wkładamy do zamrażalnika.
W misce mieszamy dokładnie suche składniki (mąkę, cukier, kaszę manną, sodę lub proszek).
Myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach jabłka. Skrapiamy sokiem z cytryny.
Tortownicę (ok. 24cm) porządnie smarujemy masłem. Wysypujemy równomierną warstwą 1/3 suchych składników. Na to równą warstwą wykładamy połowę startych jabłek. Posypujemy 1/2 łyżki cynamonu. Na to równomiernie wysypujemy drugą część suchych składników. Na to równomiernie reszta jabłek, reszta cynamonu i na wierzch reszta suchych składników. I teraz najważniejsze. Wyciągamy schłodzone masło i ścieramy je na tarce o grubych oczkach lub kroimy w cienkie plasterki. Tym masłem trzeba dokładnie obłożyć górną warstwę suchych składników w tortownicy. Jeśli wierzch będzie dokładnie obłożony, to po upieczeniu szarlotka będzie miała chrupiącą skorupkę na górze.
Wkładamy ciasto do piekarnika na ok. godzinę.


poniedziałek, 28 maja 2012

Orzechowo czekoladowe ciastka owsiane





Składniki:
 -1 szklanka płatków owsianych grubych
 -1 szklanka mieszanki innych płatków (gryczane, pszenne, żytnie, orkiszowe), można zastąpić owsianymi
-1 szklanka amarantusa ekspandowanego
- 1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 2 łyżeczki sody
- 1/2 łyżeczki soli
- 3/4 szklanka cukru brązowego
- 200g masła, rozpuszczonego (lub margaryny)
- 2/3 szklanki masła orzechowego
- 2 jajka
- szklanka bakalii
- 1/2 szklanki żurawiny
- 100g posiekanej czekolady


Piekarnik ustawiamy na 180 st. C.
Do dużego naczynia wlewamy roztopione masło,dodajemy masło orzechowe, cukier i krótko miksujemy.  Dodajemy jajka i miksujemy jeszcze przez 2-3. Dodać płatki zmieszane z mąką i sodą. Mieszamy.  Dodajemy bakalie,żurawinę i czekoladę i dobrze mieszamy. Na dużej blaszce rozkładamy papier do pieczenia. Nakładamy ciasto łyżką (najlepiej taką do lodów) w dużych odstępach (ciastka się rozlewają na boki w czasie pieczenia) Pieczemy 13-15 min. Po wyjęciu zdejmujemy ostrożnie z blachy i studzimy.






Czekolada w roli głównej

niedziela, 27 maja 2012

Ciasto na maślance



Składniki:
1 szklanka maślanki
1 szklanka cukru
2,5 szklanki mąki
3 jajka
1 mały proszek do pieczenia (lub 3 łyżeczki)
0,5 szklanki oleju
1 cukier waniliowy
owoce (u mnie w dwóch wersjach-z czerwoną porzeczką i z morelami)

Sposób wykonania:
Wszystko wrzucić do miski, wymieszać i wylać na blachę (natłuszczoną i wysypaną tartą bułką, albo wyłożoną papierem do pieczenia). Na wierzch wyłożyć jakiś owoc (sezonowy, kompotowy, mogą być tarte jabłka i cynamon, mogą być wiśnie, co kto lubi) i posypać pokruszoną kruszonką.
Piec około 30-35 minut w 175 stopniach. Porcja na blaszkę ok. 35x25 cm.

Zamiast maślanki można dać kefir lub jogurt (naturalny, albo owocowy, tylko dopasować sobie smak do dodawanych owoców)

Kruszonka:(wersja dla leniwych-moja ulubiona )
1 szklanka maki
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki masła
cukier waniliowy

Mąkę wymieszać z cukrem i cukrem waniliowym. Masło roztopić w rondelku, mocno podgrzać i takim gorącym zalać suche składniki. Dobrze wymieszać.



Drożdżowe dla leniwych

Składniki:

kostka drożdży (10dag)
szklanka cukru
1 cukier waniliowy
1/3 szklanki mleka
4 roztrzepane jajka
szklanka oleju
4 szklanki mąki
szczypta soli

Sposób wykonania:

Do miski wrzucić pokruszone drożdże, a na to po kolei resztę składników-cukry,mleko, jajka,olej mąkę i sól. Przykryć ściereczką. Zostawić na 2-3 godziny. Po tym czasie zamieszać,żeby składniki się połączyły i wyłożyć na natłuszczoną blachę. Można dać owoce i posypać kruszonką (ok.szklankę mąki wymieszać z 1/2 szklanki cukru. Zalać to 1/3roztopionej kostki masła. Wymieszać.)
Ciasto piec ok. godziny w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Ciasto mocno rośnie w piekarniku.

Przepis dostałam od Moniki :)

sobota, 26 maja 2012

Makaronowe muszle nadziewane szpinakiem i fetą, zapieczone w sosie pomidorowym

Zaczęło się od tego,że zapomniałam rozmrozić mięso. A,że pora obiadu była już prawie-prawie, to w pośpiechu zrobiłam przegląd szafek i lodówki. W szafce zalegało wielkie pudło muszli makaronowych, w zamrażalniku szpinak, w lodówce była feta i śmietanka, więc pomysł nasunął się sam. Wyszedł pyszny obiad dla dwóch bardzo głodnych osób :)



Składniki: 250g makaronowych muszli (pół opakowania)
2 łyżki oliwy
450 g szpinaku (mrożonego)
2 ząbki czosnku
sól
świeżo zmielony czarny pieprz
30 g  tartego Parmezanu
100 g  fety pokrojonej w kostkę
3 łyżki przecieru pomidorowego
łyżka masła
łyżka mąki
100ml śmietanki
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta cukru



Sposób przygotowania:

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni (góra i dół).
W dużym garnku przygotowujemy wrzątek do gotowania makaronu.
Dno naczynia żaroodpornego nacieramy oliwą.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy. Dodajemy drobno posiekany czosnek i minutkę smażymy. Dodajemy szpinak i odrobinę wrzątku (żeby nie spalił się czosnek, a szpinak się szybciej rozmroził) i smażymy na małym ogniu, aż szpinak się rozmrozi i odparuje z nadmiaru wody. Dodajemy fetę i mieszamy aż się rozpuści i połączy ze szpinakiem. Doprawiamy solą i pieprzem.
W tym czasie makaronowe muszle wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy al dente, zgodnie z instrukcją na opakowaniu (mają być lekko twarde, ale już elastyczne). Odcedzamy, skrapiamy oliwą, delikatnie mieszamy.
Przygotowujemy sos: z mąki i masła robimy zasmażkę. Doprawiamy solą i startą gałką. Mieszając dodajemy śmietankę zahartowaną wrzątkiem (uważamy,żeby nie porobiły się grudki, dodajemy przecier pomidorowy i trochę wrzątku żeby rozrzedzić sos. Zagotowujemy. Doprawiamy do smaku szczyptą cukru, solą i pieprzem.
Sos wylewamy na dno naczynia żaroodpornego.
Nadziewamy muszle farszem ze szpinaku i fety i układamy w naczyniu żaroodpornym na sosie.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 10 minut.
Przełączamy piekarnik na funkcję grilla, wierzch muszli posypujemy parmezanem i pieczemy jeszcze przez 5 minut.


Najlepsze gofry ever :)

Obudziłam się rano głodna i ruszyłam do kuchni z myślą co-by-tu... hmmm.... a może by tak gofry? Tak, to jest myśl, będą gofry. Tylko jakie? Zrobimy te z przepisu Michela Roux. Ale...hmmm...połowy składników nie ma, więc będzie luźna wariacja na temat gofrów Michela Roux. I co? I wyszły the best goferki ever ;) Rumiane, chrupiące, leciutkie i po prostu pyszne.  Polane odrobiną ulubionego złotego syropu, popite kawą i mogę zaczynać dzień :)



Składniki:   

320g mąki pszennej (ja dałam chlebową typ 850, bo akurat tylko taką miałam, ale z niższymi typami mąki też powinno być dobrze, a może i jeszcze lepiej) 
60g  cukru 
szczypta soli 
100g oleju   
3jajka, żółtka i białka oddzielnie 
560 ml mleka 
łyżka cukru waniliowego
płaska łyżka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
    Sposób przygotowania:
    Mąkę, cukier, cukier waniliowy, sodę, sól, olej, żółtka i połowę mleka ubijamy mikserem na gładką masę. Ciągle ubijając dolewamy resztę mleka.Odstawiamy na chwilę. Ubijamy białka z odrobiną soli na gęstą pianę.
    W tym czasie rozgrzewamy gofrownicę.  
    Delikatnie mieszamy pianę z białek z resztą ciasta. 
    Pieczemy na rumiano.
    Z tych proporcji wyszło 16gofrów.



    Tylko jedna uwaga, żeby gofry wychodziły dopieczone i chrupiace trzeba je piec w gofrownicy o dużej mocy. Najlepiej powyżej 1000W. Ja mojego kilkuletniego Dezala nie zamienię nawet na najbardziej dizajnerską maszynę :D

    czwartek, 24 maja 2012

    Wielozbożowe batony musli



    Będzie prosto, szybko i pysznie. Niby banalne płatki, ale zależnie od zboża, z którego powstały różnią się kolorem, wielkością, strukturą i przede wszystkim smakiem. A co wykombinować z płatków? Oczywiście batoniki :)

    Składniki:
    szklanka płatków owsianych
    szklanka ziaren amarantusa (ekspandowanych)
    po kilka łyżek płatków pszennych,żytnich, orkiszowych i gryczanych (w sumie szklanka)
    szklanka bakalii (żurawina, pestki dyni, różne orzechy, rodzynki)
    6 łyżek brązowego cukru
    łyżka miodu
    100g masła

    Sposób przygotowania:

    wszystkie płatki poza amarantusem prażymy kilka minut na suchej patelni. Dodajemy resztę ziaren, orzechów, płatków i owoców i jeszcze chwilę prażymy. Przesypujemy do miski. Wsypujemy ziarna amarantusa. Mieszamy.
    Na patelni rozpuszczamy cukier, dodajemy miód,  masło  i mieszamy aż do połączenia składników.
    Karmelową masę wlewamy do miski z uprażonym musli i dokładnie mieszamy.
    Masę wykładamy, delikatnie dociskając, w średniej wielkości blaszce, wyłożonej folią spożywczą. Wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut. Zastygnięte kroimy ostrym nożem.


    środa, 23 maja 2012

    Bułki orkiszowe




    SKŁADNIKI:
    mąka pszenna [2 szklanki] (typu 500, ja miałam Poznańską)
    mąka [1 szklanka] (orkiszowa razowa)
    woda [1 szklanka] (ciepła, ok 60 stopni. )
    sól [1 łyżka] (niepełna)
    cukier [1 łyżeczka]
    oliwa [1 łyżka] (do ciasta)
    oliwa [1 łyżka] (do posmarowania)
    Przygotowanie:
    Obie mąki przesiewamy do miski. Wsypujemy sól
    Do 4/5 szklanki ciepłej wody wrzucamy cukier, drożdże i wlewamy oliwę. Mieszamy.
    Wlewamy tę mieszaninę do mąki.
    Ilość wody w przepisie podana jest mniej-więcej, bo to zależy od mąki.
    Wyrabiamy ciasto. W razie potrzeby dodajemy wody.
    Mamy otrzymać gładkie, gęste i odrobinę klejące się do palców ciasto.
    Gdy ciasto nabierze kulistego kształtu jest gotowe (zazwyczaj wyrabiam ręcznie ok. 5 minut)
    Ciasto dzielimy na 8 części. Każdą jeszcze chwilkę wyrabiamy formując kulistą bułkę. Układamy na blaszce, smarujemy z wierzchu oliwą i zostawiamy na ok. 40 minut do wyrośnięcia.
    Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Wkładamy blaszkę z bułkami i od razu zmniejszamy temperaturę do 190 stopni.
    Pieczemy ok. 15 minut.
    Studzimy na kratce.
    Czas przygotowania to ok. 15-20 minut, plus 40 minut na wyrośnięcie.
    Smacznego :)

    niedziela, 20 maja 2012

    Sero-brownies z malinami

    Nie wiem jak to się mogło stać,że do tej pory na blogu nie pojawiło się moje sztandarowe ciasto? Byłam bardziej niż pewna,że gdzieś tu jest. Przepyszne, wilgotne, przyjemnie kremowe za sprawą serowej warstwy, a przy tym niesamowicie aromatyczne. To jedno z moich najulubieńszych ciast :)

    SKŁADNIKI:
    czekolada gorzka [200 g]
    masło [200 g]
    cukier puder [400 g]
    jajka [5 szt.]
    mąka [110 g]
    ser biały [400 g] (kremowy, ja miałam taki mielony w wiaderku jak na sernik)
    sól (szczypta)
    sok z cytryny [2 łyżeczki]
    maliny [150 g] (mogą być mrożone)
    cukier waniliowy [2.5 łyżeczki]

    Przygotowanie:
    Piekarnik nastawić na 170 st C.
    Blachę ok. 20x30 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem.
    Czekoladę rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej, ostudzić. Dodać 250g cukru pudru, 1 i 1/2 łyżeczki cukru waniliowego, wymieszać. Dodać 3 jajka - wbijać po jednym i dobrze miksować przed dodaniem kolejnego. Dodać mąkę i 3/4 łyżeczki soli. Wymieszać. 3/4 masy wlać do blaszki.

    W drugiej misce utrzeć ser, resztę cukru, sok z cytryny, jajka i 1 łyżeczkę cukru waniliowego.. Masa powinna mieć gładką konsystencję.
    Wylać masę serową na masę czekoladową.
    Na wierzch wylać resztę masy czekoladowej i ułożyć maliny.
    Piec 45-60 minut.Studzić w otwartym piekarniku.
    Pychota :)

    Czekolada w roli głównej

    Negatyw brownies



    SKŁADNIKI:
    masło [100 g]
    jajka [2 szt.]
    cukier [0.3 szklanki]
    proszek do pieczenia [1 łyżeczka]
    sól [1 szczypta]
    aromat waniliowy do ciast [1 łyżeczka]
    migdały [0.5 szklanki] (siekanych lub w płatkach)
    czekolada biała [300 g]
    mąka [1 szklanka]

    Przygotowanie:
    Masło rozpuścić w garnuszku. Dodać do masła połamaną czekoladę i podgrzewać aż czekolada się rozpuści. Cały czas mieszać.
    W misce wymieszać mąkę, cukier, sól i proszek do pieczenia. Dodać jajka,aromat waniliowy i rozpuszczoną, ciepłą czekoladę z masłem. Całość zmiksować na gładką masę. Dodać migdały. Wymieszać.
    Ciasto wylać do foremki (około 25x25cm)
    Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 minut

    sobota, 19 maja 2012

    Frittata z pieczarkami, szparagami, pomidorami i szynką szwarcwaldzką



    Sezon szparagowy w pełni, więc wykorzystujemy go na maksa. A,że przy okazji przeglądu lodówki znalazło się parę składników do szybkiego zużycia, to padło na frittatę. Lubię ją za łatwość wykonania, za to,że jest sycąca, pięknie pachnie, że jest dość efektowna, by podać ją niespodziewanym gościom, ale przede wszystkim za smak :)


    Składniki:
    5 jajek
    pęczek zielonych szparagów
    20 dag pieczarek
    8 małych pomidorów (mogą być kiściowe, albo większe koktailowe)
    5 plastrów szynki szwarcwaldzkiej
    łyżka startego parmezanu
    ząbek czosnku
    sól
    pieprz
    oliwa

    Sposób wykonania:

    Plastry szynki kroimy lub rozrywamy na mniejsze kawałki. Podsmażamy przez chwilkę.
    Pieczarki myjemy,kroimy w plasterki i podsmażamy na oliwie doprawiając solą i pieprzem.
    Szparagi myjemy i odcinamy zdrewniałe końce. Wrzucamy na patelnię z oliwą, która została po pieczarkach i przez 2-3 minuty podsmażamy.
    Pomidory myjemy i jeśli są małe to zostawiamy w całości, jeśli troszkę większe, to przekrawamy na pół.
    Jajka myjemy, rozbijamy, doprawiamy solą, pieprzem i posiekanym ząbkiem czosnku. Wrzucamy podsmażone pieczarki. Mieszamy widelcem.
    Piekarnik rozgrzewamy do 160 stopni (jeśli mamy taką opcję, to najlepiej ustawić piekarnik na  grillowanie).
    W tym czasie na patelni (takiej, którą można używać w piekarniku) rozgrzewamy łyżkę oliwy. wlewamy masę jajeczno pieczarkową, na wierzchu układamy szparagi, pomidorki i szynkę. Smażymy na niewielkim ogniu, aż dół ładnie się zetnie. Przekładamy do piekarnika i dopiekamy aż zetnie się góra. Chwilkę przed wyjęciem z piekarnika posypujemy wierzch startym parmezanem.

    poniedziałek, 14 maja 2012

    Bardzo serowy sernik


    Składniki:

    1kg białego sera (najlepiej trzykrotnie mielonego. Ja używam sernikowego w wiaderku (Jana lub Delfiko).
    2/3 szklanki cukru
    kilka kropel aromatu migdałowego (niekoniecznie)
    4 jajka
    sok z 1/2 cytryny

    Sposób wykonania:
    Piekarnik nagrzewamy do 165 stopni.
    Tortownicę dokładnie wykładamy folią aluminiową.
    Mieszamy mikserem ser z cukrem, sokiem z cytryny i aromatem. Ciągle mieszając wbijamy po kolei jajka. Jeszcze chwilę mieszamy. Wykładamy masę do formy i wkładamy do piekarnika na około godzinę (trzeba sprawdzać patyczkiem, bo czasem potrzebuje sporo więcej czasu by się dopiec. Jeśli chcemy by sernik był biały z wierzchu, to przykrywamy tortownicę z góry folią aluminiową.
    Jeśli ktoś woli sernik na kruchym spodzie, to można go zrobić z kruszonych herbatników typu petit beures i masła.
    Przed podaniem warto sernik schłodzić w lodówce.

    niedziela, 13 maja 2012

    Drożdżowe babeczki z rabarbarem



    Zostało mi pół pęczka rabarbaru, a że uwielbiam drożdżowe ciasto z rabarbarem, to postanowiłam upiec małe co nieco na deser. Babeczki pięknie pachną, są mięciutkie i fantastycznie rabarbarowe.


    Składniki:

    łyżeczka suszonych drożdży
    1/2 szklanki wody
    1/2 szklanki mleka
    1/2 szklanki cukru
    1/2 łyżki soli
    1/2 kg mąki pszennej
    2 jajka, lekko roztrzepane
    50 g masła roztopionego w garnuszku i ostudzonego
    łyżka cukru waniliowego


    1/2 kg rabarbaru
    1/2 szklanki cukru

    Sposób wykonania:

    Wodę i mleko podgrzać w garnuszku (ma być ciepłe, nie gorące).
    Drożdże rozkruszyć w misce, zalać ciepłą wodą z mlekiem i wymieszać. Kiedy się rozpuszczą dodajemy prawie całą mąkę (zostawiamy ok. 1 szklankę), cukier i sól. Mieszamy. Dodajemy jajka, cukier waniliowy i masło. Wyrabiamy ciasto  i powoli dodajemy pozostałą szklankę mąki.Ciasto powinno być dosyć luźne i elastyczne, ale niezbyt klejące. Wyrabiamy jakieś 5 minut.
    Z ciasta formujemy małe kulki, które wkładamy do foremek do muffinek (kulki wielkości ok. połowy foremki). Zostawiamy do wyrośnięcia.
    W tym czasie myjemy, obieramy i kroimy rabarbar w małe kawałki.Zasypujemy cukrem i odstawiamy mniej więcej na godzinę.
    Gdy ciasto w foremkach podrośnie, na wierzch każdej kładziemy mniej więcej łyżkę odsączonych kawałków rabarbaru. Ciasto się trochę zapadnie, ale tak powinno być. Brzegi ciasta można zawinąć do środka.
    Pieczemy ok. 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.


    Gofry


    Znalazłam już przepis na gofry idealne. Ten. Ale,że lubię próbować nowe przepisy i jednak zawsze jest ta iskierka niepewności,że może gdzieś tam istnieją gofry jeszcze-bardziej-idealne, to testuję nowości :) Tym razem wpadły mi w oko piękne zdjęcia gofrów w Kuchni Agaty. Zrobiłam dokładnie według przepisu i ciasto okazało się za luźne,po wyjęciu z gofrownicy gofry były z wierzchu dobre, ale w środku prawie surowe. Po drobnej modyfikacji (więcej mąki) było już ok.
    To nie są sztywne, chrupiące gofry, są lekko miękkawe, dość słodkie, ale nadal są bardzo smaczne. Dla mnie to bardziej taka wersja pankejków w kształcie gofra, na śniadanie akurat. Warto spróbować, bo mimo,że spodziewałam się innej konsystencji, to jednak bardzo nam smakowały.
    Po zmodyfikowaniu przepis wygląda tak:

    Składniki:
    350 g mąki pszennej
    70 g roztopionego masła
    0,5 l mleka
    75 g cukru pudru
    1/2 łyżeczki soli
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    2 jajka
    1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub czubata łyżeczka cukru waniliowego)

    Sposób przygotowania:
    Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę. Pozwalamy ciastu odpocząć przez ok. 20 minut. W tym czasie rozgrzewamy gofrownicę. Pieczemy  na rumiano.
    Podajemy z ulubionymi dodatkami
    Z tych proporcji wyszło mi 12 gofrów.

    piątek, 11 maja 2012

    Przysmak śniadaniowy


    składniki:
    4 plastry szynki
    4 jajka
    4 łyżki śmietany
    łyżka parmezanu
    łyżka masła startego na dużych oczkach (niekoniecznie)
    sól
    pieprz



    Sposób przygotowania:

    Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni.
    Bierzemy 4 foremki do muffinek. Każdą foremkę wykładamy szynką(można ją w tym celu pokroić w paski). Na szynkę wbijamy jajko. Na jajko kładziemy łyżkę śmietany.Solimy, pieprzymy i posypujemy parmezanem i startym masłem. Pieczemy w piekarniku ok. 15 minut.
    Proste,pyszne i efektowne :)

    Kulebiak



    Składniki:
    mąka pszenna [40 dag] (ja daję lubellę pełne ziarno, bo lubię, ale mąka nie musi być pełnoziarnista )
    drożdże [1 łyżeczka] (czubata, suszonych. mam piekarskie, tych oetkera trzeba by dać z kopiastą łyżkę)
    sól [1 łyżeczka]
    cukier [1 łyżeczka]
    żółtko z jajka [1 szt.]
    mleko [150 ml] (ciepłego)
    olej [4 łyżki]
    cebula [1 szt.]
    grzyby [50 dag] (świeżych lub mrożonych, leśnych)
    pieprz (do smaku)
    olej [1 łyżka] (do smażenia)
    zioła prowansalskie [1 łyżeczka]
    białko z jajka [1 szt.] (do posmarowania ciasta)







    Przygotowanie:

    z mąki, mleka, drożdży, cukru, żółtka, oleju i soli zagnieść ciasto. Wyrabiać aż będzie elastyczne. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
    W czasie jak ciasto wyrasta zajmujemy się farszem. Grzyby oczyszczamy, myjemy, kroimy w paski. Cebulę kroimy w kostkę.
    Podsmażamy na oleju cebulkę. Jak się zeszkli dodajemy grzyby. Solimy i pieprzymy do smaku. Smażymy. Zostawiamy do przestygnięcia.
    Wyrośnięte ciasto rozwałkować w dość cienki prostokąt, na połowie ułożyć farsz, przykryć drugą połową, skleić jak pieroga. Posmarować z wierzchu białkiem, posypać solą i ziołami.Ponakłuwać widelcem. Piec w 180 stopniach z termoobiegiem przez ok. 30 minut.

    Kulebiak świetnie smakuje też z farszem z kapusty z grzybami :)

    czwartek, 10 maja 2012

    Miodowo-waniliowy balsam do masażu w kostce

    Dzisiaj będzie troszkę z innej beczki ;) Bo coś związanego z moją drugą pasją, czyli kosmetykami. Ale,że rzecz dzieje się w kuchni, więc poniekąd będzie na temat.
    Znacie i lubicie balsamy do ciała w kostce? Ja uwielbiam, ale ostatnio najbardziej te produkcji własnej. Filozofia przy wykonaniu żadna, za to frajda z używania takiego własnoręcznie ukręconego cudeńka ogromna :) Ta kostka rozpuszcza się wolniej niż Lushowe, składem i właściwościami jest dużo bliższa tym z Organique.
    Ale do rzeczy:

    Składniki

    25% - wosk pszczeli
    40% - olej brzoskwiniowy, macademia, kokosowy rafinowany lub z pestek moreli (albo mieszanina rożnych)

    23% - masło shea
    12% - masło kakaowe

    odrobina  miodu (ja mam taki w proszku)
    parę ziarenek wanilii
    kilka kropel ulubionego olejku eterycznego (opcjonalnie).

    Sposób wykonania

    W niewielkim garnuszku roztapiamy na słabym ogniu wosk z olejem, dodajemy masło kakaowe. Po roztopieniu zdejmujemy garnuszek z ognia. Mieszając powoli dodajemy małe kawałki masła shea. Po uzyskaniu jednolitej masy dodjemy ulubione olejki eteryczne. Jeszcze raz dokładnie mieszamy całość i przelewamy do foremek.
    Po zastygnięciu używamy z przyjemnością :).

    Gdy piękna Chinka spotyka Don Pedro* - czyli ostre naleśniki z ryżem i chili con carne





    Składniki:
    Naleśniki:
    2 jajka
    0.5 kg mąki
    sól
    mleko (ok. 0,5 litra)
    woda
    1 łyżka oleju

    Nadzienie:
    2 torebki ryżu po 100g każda
    0.5 kg mięsa mielonego (u mnie wołowe)
    2 puszki czerwonej fasoli
    1 puszka kukurydzy
    2 puszki pomidorów (krojonych)
    3 ząbki czosnku
    cebula
    sól
    pieprz
    chili (dużo)

    Sposób przygotowania:
    Naleśniki:
    W misce dokładnie mieszamy wszystkie składniki oprócz wody. Jeśli ciasto jest za gęste po trochu dodajemy wodę. Ciasto ma mieć konsystencję śmietany.
    Smażymy dość cienkie naleśniki na suchej, teflonowej patelni.










    Nadzienie:
    Ryż gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu.
    Cebulę podsmażyć na złoty kolor. Dodać mięso i rozgnieciony czosnek, smażyć na ostrym ogniu ok. 15 minut, ciągle mieszając. Dodać fasolkę, kukurydzę, pokrojoną w kosteczkę zieloną paprykę i pomidory, dusić pod przykryciem ok. 40 min. Mieszamy z ugotowanym ryżem.Przyprawiamy do smaku - ma być ostro!

    Każdy naleśnik nadziewamy farszem, zwijamy w ruloniki i układamy w naczyniu żaroodpornym lub na blaszce. Zapiekamy ok.20 minut w nagrzanym do 200 stopni piekarniku (grzanie góra-dół)








    Warto podać z naturalnym jogurtem, dla złagodzenia smaku.

    * Nazwa autorstwa Gryxa :)

    Pełnoziarniste ciacha owsiane


    SKŁADNIKI:

    płatki owsiane [200 g] (zmielonych w blenderze)
    mąka pszenna [100 g] (razowa typ 2000)
    mąka pszenna [50 g] (typ 500 (luksusowa))
    masło [100 g] (miękkiego)
    sól [0.5 łyżeczki]
    soda oczyszczona [1 łyżeczka]
    cukier trzcinowy [4 łyżki]
    cukier waniliowy [1 łyżeczka]
    mleko [2 łyżki] (2-6 łyżek, zależy od mąki)
    miód [1 łyżka]
    cynamon

    Przygotowanie:
    Wszystkie sypkie składniki mieszamy razem w misce. Dodajemy miękkie masło i rozcieramy łyżką (jak przy robieniu zacierek). Dodajemy miód i 2 łyżki mleka. Zagniatamy aż powstanie jednolite ciasto. Jeśli trzeba dodajemy mleka.
    Odrywamy kawałek ciasta, robimy z niego kulkę, wkładamy pomiędzy dwa kawałki folii spożywczej i rozwałkowujemy, albo rozpłaszczamy dłonią na grubość ok. 5 mm. Zdejmujemy górną warstwę folii i wycinamy okrągłe ciastka (ja wycinam szklanką)
    I tak aż zużyjemy całe ciasto.
    Ciastka wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (zachowujemy kilkucentymetrowe odstępy), nakłuwamy widelcem i wkładamy na 12-15 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
    Smacznego :)

    środa, 9 maja 2012

    Batony musli



    SKŁADNIKI:

    2 szklanki mieszanki płatków, orzechów, suszonych owoców i ziaren (ja najbardziej lubię płatki owsiane, słonecznik,płatki migdałów, żurawinę, siekane orzechy włoskie, siekane suszone morele i rodzynki)
    5 łyżek brązowego cukru
    1/4 kostki masła
    czubata łyżka miodu
    sok z połowy cytryny (niekoniecznie)

    SPOSÓB WYKONANIA:

    płatki owsiane prażymy kilka minut na suchej patelni. Dodajemy resztę ziaren, orzechów, płatków i owoców i jeszcze chwilę prażymy. Przesypujemy do miski.
    Na patelni rozpuszczamy cukier, dodajemy miód, masło oraz sok z cytryny i mieszamy aż do połączenia składników.
    Karmelową masę wlewamy do miski z uprażonym musli i dokładnie mieszamy.
    Masę wykładamy, delikatnie dociskając, w średniej wielkości blaszce, wyłożonej folią spożywczą. Wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut. Zastygnięte kroimy ostrym nożem.
    Pyszności :)

    Szarlotka z budyniową pierzynką


    Składniki:
    450 g mąki krupczatki
    250 g margaryny
    1 szklanka cukru pudru
    2 jajka
    2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    5 sporych jabłek
    cynamon2 budynie waniliowe
    4łyżki cukru (chyba, że mamy budyń z cukrem, to wtedy pomijamy)
    750 ml mleka
    cukier puder - do posypania kilka łyżek bułki tartej


    Sposób wykonania:


    Z mąki, jajek, margaryny, cukru, śmietany i proszku zagnieść ciasto. Ciasto podzielić na 2 części. Włożyć na godzinę do zamrażalnika.

    Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną częścią ciasta wyłożyć dno formy, ponakłuwać widelcem i oprószyć bułką tartą
    Jabłka obrać, dość grubo pokroić(u mnie w szesnastki), wyłożyć na cieście. Każdą warstwę jabłek oprószyć cynamonem.
    Budynie ugotować wykorzystując 750 ml mleka i 4 łyżki cukru (jeśli budyń był bez cukru) Gorący budyń wylać na jabłka. Na budyń zetrzeć drugą część ciasta z zamrażarki.
    Piec około 45 minut w temperaturze 200ºC. Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.
    Jeśli ktoś nie lubi warstwy budyniowej, to spokojnie można ją pominąć, wtedy będzie klasyczna szarlotka :)

    wtorek, 8 maja 2012

    Ptysie z bitą śmietaną




    Składniki:
    ciasto:
    1 szklanka wody
    125 g masła
    1 szklanka mąki pszennej
    4 jajka

    masa:
    400ml śmietanki kremówki
    1 łyżka cukru pudru
    2 opakowania śmietan fixu (niekoniecznie)

    Sposób wykonania:
    W garnku zagotowujemy wodę z masłem. Do tej gotującej się mieszanki wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy. Po chwili ciasto zaczyna odchodzić od ścianek garnka. Zestawiamy garnek z kuchenki i zostawiamy do ostygnięcia (ważne,żeby ciasto porządnie wystygło).Do zimnego ciasta wbijamy jajka i miksujemy na gładką, gęstą masę.
    Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni.
    Blachę wykładamy papierem do pieczenia i w dość dużych odstępach wyciskamy przy pomocy rękawa cukierniczego okrągłe porcje ciasta (można też nakładać ciasto łyżką).
    Wkładamy do piekarnika na ok.30 minut.
    Upieczone zostawiamy do wystygnięcia. Po wystygnięciu każdego ptysia przecinamy na pół

    Śmietankę ubijamy z cukrem i śmietan fixem. Nakładamy na spód każdego ptysia sporą porcję. Przykrywamy górą ciasta.Można posypać cukrem pudrem.

    poniedziałek, 7 maja 2012

    Czekoladowa tarta z chilli





    SKŁADNIKI:

    200g herbatników typu petit beurres (jasnych lub kakaowych)

    100g miękkiego masła
    200g gorzkiej czekolady
    400ml słodkiej śmietanki kremówki
    1/2 łyżeczki chili
    2 jajka
    1 łyżka cukru pudru



    Przygotowanie:

    Herbatniki bardzo drobno kruszymy (ja zmieliłam w blenderze). Zagniatamy z miękkim masłem na jednolitą masę.
    Natłuszczamy formę do tarty. Rozkładamy na niej równomiernie masę herbatnikową. Wkładamy formę z masą na 20 minut do lodówki.
    W tym czasie rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej. Do rozpuszczonej dodajemy chilli i mieszamy.
    Ubijamy śmietankę z cukrem pudrem, aż mocno zgęstnieje (najlepiej mikserem z końcówką do ubijania piany). Dodajemy jajka i nadal mieszamy.
    Nie przerywając mieszania wlewamy cienką strużką czekoladę (zostawiamy sobie około dwóch łyżek do późniejszej dekoracji)
    Wyjmujemy z lodówki blaszkę ze schłodzoną masą herbatnikową. wykładamy na nią równomierną warstwę masy śmietanowo-czekoladowej.
    Wkładamy do rozgrzanego do 175 stopni piekarnika na około 40 minut.
    Po wyjęciu z piekarnika tarta mocno opada, ale tak właśnie ma być. Dzięki temu mamy słodki spód, a na nim delikatną czekoladową piankę z przyjemnie chrupiącym wierzchem.
    Kroimy dopiero gdy tarta całkowicie wystygnie.
    Tartę ozdabiamy pozostałą czekoladą (jeśli zastygnie to na chwilę wkładamy ją z powrotem do kąpieli wodnej).
    Można przed podaniem udekorować jeszcze odrobiną bitej śmietany.
    To bomba kaloryczna, ale niesamowicie smaczna :)
    Proporcje na tortownicę ok. 24cm

    Czekolada w roli głównej

    Zielone podsmażane szparagi

     


    Składniki:

    pęczek zielonych szparagów
    3 łyżki oliwy z oliwek
    sól morska i pieprz do smaku

    Sposób wykonania:
    Szparagi myjemy i osuszamy na papierowym ręczniku.
    Odcinamy i wyrzucamy twarde końce.
    Na patelni mocno rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy partiami szparagi i obsmażamy je (od czasu do czasu przewracając na drugą stronę szczypcami). Solimy i pieprzymy. Jak zmiękną i troszkę się zrumienią (trwa to ok. 5 minut) wykładamy je na talerz i podajemy.
    Są pyszne :)

    niedziela, 6 maja 2012

    Kefirowe pancakes


    Składniki:

    duży kefir (ok. 400g )

    0,7 szklanki mleka

    2 szklanki mąki

    3 jajka

    1 łyżka sody oczyszczonej (płaska)

    6 łyżek cukru

    2 łyżki stopionego masła lub margaryny

    kilka kropel aromatu śmietankowego (niekoniecznie)

    szczypta soli

    Przygotowanie:

    W jednej misce mieszamy mąkę z sodą, cukrem i solą.

    W drugiej misce mieszamy stopione przestudzone masło, jajka, mleko i kefir.

    Wlewamy mokre składniki do suchych i mieszamy, aż masa będzie jednolita i gładka. Ciasto powinno być dość gęste.

    Smażymy z obu stron na rumiano na suchej, teflonowej patelni  niezbyt duże pancakes (ok. 2 łyżki ciasta na 1 sztukę).
    Ważne żeby patelnia nie była zbyt gorąca, bo inaczej wierzch się przypali, a środek będzie surowy.

    Podajemy według własnych upodobań z owocami, serkiem waniliowym, bitą śmietaną, lodami czy sosem czekoladowym.

    Bardzo lubię tę wersję. Pancakes są puszyste, lekkie, mięciutkie i mają biszkoptową strukturę. Nie są zbyt słodkie.

    Z tej ilości ciasta wyszło mi prawie 30 pancakes, więc jeśli w planach jest śniadanie dla dwóch osób, to ilość składników warto zmniejszyć.

    piątek, 4 maja 2012

    Muszle dobrze nadziane


    składniki:

    ok. pół paczki (czyli jakieś 250g) dużych muszli makaronowych (conchiglioni)

     Nadzienie:
    • kulka mozzarelli
    • 250 g serka śmietankowego (typu philadelphia)
    • 200g tartego żółtego sera (a jeszcze lepiej mieszanki różnych serów)
    • 1 jajko
    Sos pomidorowy:
    • 1 puszka (400 g) pomidorów bez skórek • szklanka bulionu
    • 3 łyżki przecieru pomidorowego
    • sól i świeżo zmielony czarny pieprz, cukier ,po łyżeczce suszonego oregano i suszonej bazylii
    • oliwa extra vergine do polania
    Sposób wykonania:
    Makaron gotujemy ok. 10 minut w lekko osolonej wodzie (ma być twardszy niż al dente, ale już elastyczny), odcedzamy i przelewamy zimną wodą.
    Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.
    Przygotowujemy sos: Pomidory z puszki wlewamy do miski, kroimy je na mniejsze kawałki, mieszamy z bulionem, przecierem i doprawiamy przyprawami.
    Powstały sos wylewamy do żaroodpornego naczynia.
    Mieszamy składniki nadzienia: pokrojoną mozzarellę, serek śmietankowy, starty ser żółty(trochę odkładamy), oraz jajko. Nadziewamy muszle i układamy je w naczyniu z sosem.
    posypujemy po wierzchu resztą startego sera, skrapiamy 2 - 3 łyżami oliwy extra vergine i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez około 20 - 25 minut, aż sos zacznie bulgotać (można włączyć na chwilę opcję grilla)
    Smacznego!